29 października 1939 na placyku przy obecnej ul. Marszałka Józefa Piłsudskiego (naprzeciwko budynku Straży Pożarnej) oddział Selbstschutzu* rozstrzelał publicznie 10 zakładników. W gronie zabitych znaleźli się: Józef Madej (nauczyciel), Walenty Jakubowski (urzędnik starostwa), kilku wojskowych, działacz sportowy oraz urzędnicy kolei, sądu i policji. Wszyscy zamordowani byli członkami Polskiego Związku Zachodniego. Według relacji świadków skazańcy krzyczeli przed śmiercią „jeszcze Polska nie zginęła!”. Dających oznaki życia dobijano strzałami z broni krótkiej. Egzekucję przeprowadzono w odwecie za rzekome rozlepianie przez Polaków plakatów nawołujących do oporu wobec Niemców.

W 1945 roku po wojnie, w tym miejscu ustawiono drewniany pomnik ku czci 10 pomordowanych przez nazistów. 22 lipca 1958 odsłonięto w tym miejscu kamienny pomnik dłuta artysty rzeźbiarza Ignacego Zelka.

 

 

* – Selbstschutz – paramilitarna formacja złożona z przedstawicieli niemieckiej mniejszości narodowej zamieszkującej przedwojenne terytorium Rzeczypospolitej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *